Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczki do demakijażu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczki do demakijażu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 października 2012

Naturalnie po raz kolejny! Alterra Nawilżane chusteczki oczyszczające z aloesem

Produkty firmy Alterra cieszą się dużą popularnością także na mojej półce. Cenię je za naturalne składy i dobre działanie. Potwierdzeniem tych słów będą nawilżane chusteczki oczyszczające z aloesem, które towarzyszą mi już dość długo i jestem w pełni gotowa na wydanie opinii :-) Żal byłoby nie recenzować tak dobrych kosmetyków jak dziś opisywane chustki!


Chusteczki zapakowane są w dość spore opakowanie mieszczce 25 sztuk. Wykonane typowej dla tego typu produktów, lecz nie śliskiej materii nie utrudnia użytkowania. Jest dość wytrzymałe, nie rwie się i nie zadziera. Naklejka, której zadaniem jest niedopuszczanie powietrza do wnętrza torebki bardzo dobrze się trzyma i rzeczywiście spełnia swoje zadanie. Całość wygląda porządnie, a więc adekwatnie do tego, co napisałam powyżej.

Opakowanie zostało uraczone dwoma naklejkami - jedną w języku polskim, papierową, która przy dłuższym użytkowaniu nieco się zadziera. Drugą stanowi foliowy plaster, którym zakleja się torebkę. Szata graficzna jest bardzo ładna, naturalna, zdecydowanie w stylu firmy. Mnie bardzo przypadła do gustu, jej lekkość i brak ekstrawaganckich nadruków sprawiają, że aż chcę używać produktu!


Chusteczki są bardzo miękkie i chłonne. Nie ma w nich odrobiny sztywności czy też szorstkości. Z łatwością dopasowują się do kształtu dłoni - można nawinąć je na palec i wycierać okolice oczu. Płynu znajdującego się w nich jest dość sporo, ale nie na tyle, żeby przelewał się po opakowaniu. Ma konsystencję typową dla produktów do demakijażu, a więc lekką i rzadką. Ponadto nie spływa ani ze skóry, ani z chusteczki.

Zapach bardzo przypadł mi do gustu, gdyż jest podobny do tego, który możemy spotkać w szamponie w wariancie zapachowym granat z aloesem. Jest bardzo świeży, orzeźwiający, mocno roślinny. Świetnie ożywia przemywane okolice. Zupełnie nie ma w nim sztuczności, sama natura! Bardzo go polubiłam również za to, że utrzymuje się na skórze przez jakiś czas.


Lewa strona - przed użyciem chustek. Prawa strona - po kilkukrotnym przetarciu chusteczką.

Jak widać na powyższych zdjęciach chusteczki naprawdę dobrze radzą sobie ze zmywaniem makijażu. Z łatwością zmywają cienie oraz eyeliner, a także sporą ilość lipstainu. Nie wysuszają, nie ściągają skóry, nie zapychają. Nie nawilżają w dużym stopniu, ale odrobinę na pewno. Dobrze sprawują się też w roli produktu oczyszczającego do rąk i całego ciała, a więc niekoniecznie trzeba używać ich do demakijażu.

Opakowanie - 9 - ładne, wygodne, wytrzymałe. Konsystencja - 10 - rzadki płyn i miękkie chusteczki bez grama szorstkości. Zapach - 9 - mocno aloesowy, naturalny, przyjemny. Działanie - 9 - dobrze zmywa makijaż, a także codzienne zanieczyszczenia. Ocena ogólna - 9/10. Bardzo porządny, wielofunkcyjny produkt!