W związku z ogłoszonym przez Paramore Paznokciowym Dniem Skittles przypadającym na pierwszy czerwca, lub jak kto woli - Dzień Dziecka zmalowałam pastelowy, lecz wielokolorowy manicure przypominający proszkowe cukierki!
Palec wskazujący - Barbra Q by Colour Alike Trele Morele, środkowy - Avon Nailwear Pro Luxe Lavender, serdeczny - Miss Sporty Clubbing Colours 453, mały - Vollare Colorado 399, kciuk - Golden Rose Fantastic 181.
Każdy paznokieć z osobna otrzymał po dwie średniej grubości warstwy. Nakładały się przyjemnie, nie smużyły ani nie ważyły. Wyschły dość szybko, co jest wielkim sukcesem, zwłaszcza przy mięcie i błękicie, które trzymają się zakładki wymiankowej. Niestety, nie obyły się bez rys na wspomnianych dwóch kolorach - widać taka już ich uroda.
Pamiętajcie, że Wy również możecie dołączyć do akcji i pomalować paznokcie na kolorowo, zwłaszcza że (przynajmniej u mnie) pada deszcz!
Mam nadzieję, że mój pierwszy, czerwcowy manicure przypadnie Wam do gustu!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vollare. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vollare. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 czerwca 2012
czwartek, 10 maja 2012
Zły miętus, zły! Vollare Colorado 399
Przeglądając pudełko z rzeczami do wymiany natknęłam się na lakier Vollare Colorado 399, który jeszcze w czasie wakacji uwielbiałam za właściwości i kolor, ale odstawiłam, bo mocno zgęstniał. Postanowiłam jednak odkurzyć naszą znajomość i nie wyszło z tego nic ciekawego, więc miętus wraca do wymianki.
399 to przepiękny, najmodniejszy odcień zieleni, mianowicie soczysty, mocny, żywy, kremowy miętus. Całkowicie bezdrobinkowy, nie zawierający shimmera, brokatu czy też frostowego wykończenia.
Nakładanie nie jest specjalnie przyjemne - jest bardzo gęsty, kryje dość równomiernie, odrobinę smuży, czasem zalewa skórki, co udało się również mnie i jest widoczne na zdjęciu. Pełne krycie uzyskamy przy dwóch warstwach. Schnie masakrycznie długo - nawet po piętnastu minutach pojawiły się rysy, odgniecenia i odciski, a po przejechaniu lakier zostawał na palcu, zamiast na paznokciu :/
399 to przepiękny, najmodniejszy odcień zieleni, mianowicie soczysty, mocny, żywy, kremowy miętus. Całkowicie bezdrobinkowy, nie zawierający shimmera, brokatu czy też frostowego wykończenia.
Nakładanie nie jest specjalnie przyjemne - jest bardzo gęsty, kryje dość równomiernie, odrobinę smuży, czasem zalewa skórki, co udało się również mnie i jest widoczne na zdjęciu. Pełne krycie uzyskamy przy dwóch warstwach. Schnie masakrycznie długo - nawet po piętnastu minutach pojawiły się rysy, odgniecenia i odciski, a po przejechaniu lakier zostawał na palcu, zamiast na paznokciu :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)






