Pokazywanie postów oznaczonych etykietą china glaze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą china glaze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2013

Skittlesy w wersji paznokciowej? Czemu nie!

Znowu naszło mnie na kropki. Uwielbiam ozdabiać nimi niemal każdy kremowy lakier. Biorąc pod uwagę dzisiejszą słoneczną pogodę, złapałam kilka kolorowych emalii i zaczęłam malować! W sumie nawet nie wiedziałam, co chcę stworzyć, ale ostateczny efekt bardzo mi się spodobał. To chyba najweselszy manicure odkąd pamiętam!

W akcji udział wzięło siedem lakierów. Bezbarwny Editt nałożyłam jako bazę, na to trzy warstwy Sally Hansen Complete Salon Manicure Mousseline, mojego ulubionego, porcelanowego beżu. Kropki wykonałam za pomocą China Glaze Anchors Away Life Preserver, Catrice Ultimate Nail Lacquer 360 Raspberry Fields Forever, Miyo Mini Drops Provocation, Essence A New League Nail Polish Tommy's Favorite Green oraz Miss Sporty Clubbing Colours Bubble Gum 453.

Bezbarwny lakier Editt to cud, jeśli o rozprowadzanie chodzi. Jest rzadki, nakłada się cienką warstwą i migiem wysycha. Porcelanę SH lubię za pędzelek i równie szybkie schnięcie, jednak potrzebowałam aż trzech warstw do pokrycia płytki. Kropki tradycyjnie robione łepkiem od szpilki. Taki sposób zdobienia jest dziecinnie prosty, a jaki efektowny!


Podobają się Wam takie wesołe zdobienia? Co nosicie na paznokciach przy takiej pogodzie?

wtorek, 11 września 2012

Aktualna kolekcja lakierów do paznokci

Jeszcze niedawno, bodajże w listopadzie, moja lakierowa kolekcja wynosiła dokładnie trzy sztuki. Teraz, kiedy minęło dziesięć miesięcy zbiór emalii nieco się rozrósł i myślę, że wypadałoby pokazać skromną zawartość tekturowego pudełka po butach. Zdaję sobie też sprawę z tego, że w porównaniu do niektórych z Was moja kolekcja to pikuś. Niemniej jednak zapraszam do obejrzenia.

♥ = ulubiony



Po rozpracowaniu powyższe kupki na czynniki pierwsze wcale nie ma tego tak dużo, jak się wydaje. Ot, takie złudzenie :) 


Mariza Care&Control 44
Lm  Super&Ultra Brilliant Nail Polish 110
Miss Sporty 385 ♥
Eveline Scarlett 569
Avon Nailwear Pro Pink Radiance
Miss Sporty 390 ♥
Sensique Fantasy Glitter Pink Frosting
Catrice Ultimate Raspberry Fields Forever

My Secret Nail Polish Mint
Catrice Out Of Space Beam Me Scotty! ♥
Essence A New League Tommy's Favorite Green  ♥
Essence I Love Berlin I'm Berliner
Joko Find Your Color Coriander Green  ♥
Essence Fruity One Kiwi a Day  ♥
China Glaze Metro Trendsetter  ♥


Essence Vampire's Love Into the Dark ♥
Colour Alike Denim Niebieski Ptak
Essence Colour&Go Blue Addicted
Miyo Mini Drops Provocation  ♥


Ruby Rose 66
Essence Vampire's Love The Dawn is Broken  ♥
Bell Air Flow Lotus Effect - brak numeru


Colour Alike Trele Morele
China Glaze Anchors Away Life Preserver ♥
Mollon Matt Beauty - brak numeru
Essence Nateventurista Mother Earth Is Watching You
Eveline Holografic Shine 407 ♥
Sensique Oriental Dream Indian Rose

Catrice Out Of Space My Milkyway!  ♥
Lovely Odżywka intensywnie regenerująca
Essence Black And White White Hype
Verona Beauty Nail Club Odżywka wygładzająco - wybielająca


Wibo Crocodile Skin 4
Avon Nailwear Pro Luxe Lavender  ♥  
Sensique Fantasy Glitter Fireworks  ♥
Delia Las Vegas 500 ♥  
Basic Nagellack Nailpolish 281
Miss Sporty Clubbing Colours Bubble Gum 453

Jak widać naprawdę nie ma tego dużo - zaledwie 38 sztuk, w  tym odżywki i topy. Niemniej jednak jestem zadowolona ze swojego małego zbioru i niezwykle rada, że się ciągle powiększa.

niedziela, 20 maja 2012

Cyrkowe koło ratunkowe, czyli China Glaze Life Preserver + Essence Nail Art Topper Circus Confetti!

Rankiem pomalowałam paznokcie jednym z moich ulubionych lakierów - China Glaze w odcieniu Life Preserver z kolekcji Anchors Away! Jednak przeglądając pudełko z rzeczami do wymiany natknęłam się na niegdyś uwielbiany przeze mnie top Essence - Circus Confetti! Korzystając z faktu, że lakieru było i nadal jest dużo, machnęłam sobie manicure typowo wakacyjny!

Użyłam mocno kremowego pomarańczu w odcieniu koła ratunkowego China Glaze Anchors Away Life Preserver oraz topu, który składa się z przezroczystej bazy i ośmiokątnych, wielokolorowych drobin brokatu, a zwie się Essence Nail Art Topper Circus Confetti!

Nałożyłam dwie cienkie warstwy Chińczyka i jedną cyrkowca. Pierwszy wysechł dość szybko - każda warstwa potrzebowała około pięciu - dziesięciu minut. Natomiast ten drugi utworzył warstwę podobną do plasteliny i po przejechaniu opuszkiem palca zdarł się niemal całkowicie, pociągając za sobą Chińczyka.

piątek, 11 maja 2012

Delikatna wersja cieniowanego przepychu na lakierze Golden Rose Fantastic 181

Dzisiejszy mani powstał dzięki nudzie, połączeniu lakierów na wymianę i nowych, półprzezroczystych holo, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie warto wyjmować rzeczy do oddania i testowania ich od początku :-) Niemniej jednak wyszedł niezwykle piękny i efektowny, acz nietrwały.

Postanowiłam dokształcić się w cieniowaniu i przyznam, że w moim mniemaniu idzie mi bardzo dobrze. Lakierem bazowym został pastel, mianowicie tytułowy błękit Golden Rose Fantastic 181 z deliaktnym shimmerem. Następnie przy pomocy gąbki użyłam Butterfly Maxima 314 na 3/4 płytki i China Glaze Outta Bounds przy końcówkach. Całość przyprószyłam delikatnie lakierem Eveline Holografic Shine 411, a do połowy paznokcia nałożyłam Eveline Holografic Shine 401 wymieszanego z Sensique Fantasy Glitter Fireworks, wymieszanych w proporcjach 1:1. Jako podkład wystąpiła odżywka wybielająco-wygładzająca Verona Beauty Nail Club.

Tytułowy Golden Rose rozprowadza się dość dobrze i całkiem precyzyjnie, ponieważ nie smuży. Kryje słabo, ale do cieniowania jedna warstwa jest wystarczająca. Schnie około ośmiu minut, czyli zbyt długo. Inne lakiery użyte do cieniowania nie trzymają się na nim dobrze i schną powoli, pozwalając na odciśnięcia. Owocuje to tym, że po około czterech godzinach miałam pozdzierany wzorek :/

środa, 9 maja 2012

Tęcza inaczej, czyli różnokolorowe paznokcie - zapowiedź

Ostatnimi czasy zachciewa mi się dziwnych połączeń kolorów lakierów, które są zupełnymi przeciwieństwami, jak na przykład zieleń i róż czy też czerwień z fioletem oraz maliną. Zgodnie z tą myślą, ale też po trosze z Projektem Rainbow, który uwielbiam, wymalowałam sobie tęczowe paznokcie :)

Użyłam czterech lakierów - zielono-musztardowego China Glaze Metro Trendsetter, landrynkowego różu Mollon Matt Beauty, fuksjowej czerwieni Mariza Care&Control 44 oraz fioletu Bell Fashion Colour 419. Większość z nich na blogu pojawiło się po raz pierwszy, a jeden z nich siedzi w zakładce wymiankowej, ale chyba wróci do łask :-)

Zieleń - dwie cienkie warstwy, róż - dwie grube, czerwień - dwie cienkie , fiolet - dwie cienkie. O kryciu, aplikacji i schnięciu nie powiem nic, niech pozostanie to niespodzianką, bo dzisiejsza notka jest postem-zapowiedzią! Pokazane lakiery w najbliższym czasie zostaną opisane ze szczegółami!


Ponadto zapraszam Was do kolejnej tęczowej akcji Serdeczna Tęcza organizowanej przez ooldzon! Projekt, mimo że podobny do wspomnianego na początku projektu, zawiera inne kolory w różnej kolejności. Więcej informacji tutaj - klik!


piątek, 6 kwietnia 2012

Marcowe zakupy

W marcu nie przybyło mi za wiele - głównie pielęgnacja. Mimo wszystko postanowiłam pokazać Wam moje comiesięczne łupy :-)


Poniżej pokażę wszystkie kosmetyki ze zdjęcia, a zacznę od ...

China Glaze Life Preserver
China Glaze Trendsetter
China Glaze Outta Bounds

Lakiery firmy China Glaze zamówiłam dość dawno u pewnej blogerki, kiedy robiła zamówienie na transdesign.
Wszystkie trzy zostały już pokazane na blogu - tu, tu i tutaj.
Najbardziej przypadł mi do gustu Trendsetter, a najmniej - Outta Bounds.







                   
Golden Rose Graffiti 02
Miss Sporty Clubbing 303
Catrice Ultimate 360 Raspberry Fields Forever 
My Secret Nail Polish 144
Butterfly Maxima 314

Pękacz dostałam od Malwiny w ramach wymianki, pokazałam go tutaj. Dwa kolejne oddała mi Krzykla, wielkie dzięki :-) Wszystkie przypadły mi do gustu, a najbardziej pękacz.
Z kolei róż od My Secret jest dość nieciekawy, pewnie powędruje do zakładki "wymianka". Motylka już pokazywałam, średniak.





Isana Body Butter Walnushmilch
Verona Laboratories, Natural Line SPA, Goat`s Milk & Vanilla

Masełko z Isany polubiłam, zrecenzowałam i zużyłam. Dobrze nawilżało i wygładzało skórę. Zostawiało jednak nieprzyjemny film, który długo się utrzymywał.

Krem do ciała z Verony kupiłam przypadkiem. Bardzo spodobał mi się jego waniliowo-mleczny zapach. Zaczęłam go używać kilka dni temu, nawilża średnio, a zapach nie utrzymuje się na skórze.





 The House of Pets, Dogs, Shower Gel


Czekałam na promocję tych piesków bardzo długo, a gdy ich cena wynosiła niecałe pięć złotych natychmiast kupiłam opakowanie z czterema Jackami.

Żele myją średnio, nie pienią się prawie w ogóle. Dość trudno wydobyć je z pieska. Zapachy mają całkiem ładne, zwłaszcza zielone jabłuszko.

Od lewej - Jack Green Apple, Jack Grape, Jack Blueberry.






A teraz trochę zdjęć z innej perspektywy :

Verona Beauty Nail Club, Odżywka do paznokci wybielająco - wygładzająca

Bardzo polubiłam te odżywkę. Świetnie nadaje się jako baza pod kolorowe lakiery, wygładza płytkę, łatwiej się po niej maluje.
Zauważyłam też jakby rozjaśnienie paznokci i mniej białych plamek.






Ziaja, Energia Pomarańczy, Balsam do ust


Miałam ten balsamik już kilka razy, ale nie kocham go tak, jak przedtem. Nie nawilża ust dostatecznie, tylko lekko natłuszcza. Wydaje mi się nawet, że wyskakują mi po nim krostki na ustach!









Johnson's Baby, Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 50ml
Johnson's Baby, Ochronny krem przeciw odparzeniom 15ml

Płyn przetestowałam i pokochałam, ma cudowną, tłustawą konsystencję, nie wysusza. Pachnie typowo dzidziusiem :)
Krem poczeka na wszelki wypadek.





Sensique, Zmywacz do paznokci naturalnych o zapachu winogrona

Polubiłam ten kosmetyk, mimo że zawierał aceton. Dobrze zmywał wszelkie lakiery, również brokaty - metodą z użyciem folii aluminiowej.

Pachniał winogronem, lecz przebijał się przez niego smród zmywacza, ale nie był tak nachalny jak inne :)  




Tołpa, Dermo Face, Physio - żel do mycia twarzy i oczu
Tołpa, Dermo Face, Physio - płyn micelarny do mycia twarzy i oczu  

Oba produkty wygrałam w rozdaniu. Żelu jeszcze nie używałam, czeka na swoją kolej w szafce z zapasami.

Micela używałam kilka razy, dobrze zmywa makijaż oczu :)  



Avon, Naturals, Arbuzowa mgiełka do ciała

Mgiełka mnie urzekła swoim zapachem świeżego arbuza! Utrzymuje się na skórze raczej krótko.
Wspaniale odświeża po dużym wysiłku :-)  









Intimea, Łagodzący żel do mycia okolic intymnych

Całkiem niezły żel, myje bardzo delikatnie i nie podrażnia. Spodobał mi się jego zapach, przestał być "męski".

czwartek, 5 kwietnia 2012

Zieleń bez granic, czyli China Glaze Outta Bounds

Outta Bounds to już ostatni z trzech zamówionych przeze mnie lakierów firmy China Glaze. Specjalnie zwlekałam z pokazaniem go na blogu, ponieważ jest to kolor, który nie podoba mi się zbytnio i myślę, że spróbuję używać go do robienia wzorków.

Outta to lekko metaliczna zieleń, bardzo delikatnie frostowa z shimmerem, bardzo fotogeniczna :) Rozprowadza się bardzo dobrze, zresztą jak wszystkie lakiery China Glaze. Do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw, niespecjalnie grubych. Schnie długo - przez dwadzieścia minut czekałam aż dwie warstwy wyschną, a pięć minut później na kilku paznokciach pojawiły się odgniecenia. Nie wiem, jak jest z trwałością, ponieważ zmyłam go po upływie około trzydziestu minut.


Wytrwale używam wybielającej odżywki Verony z serii Beauty Nail Club i również tym razem użyłam jej jako podkładu. Kolorowy lakier to China Glaze Outta Bounds.

sobota, 24 marca 2012

Koło ratunkowe, czyli China Glaze Life Preserver

China Glaze Life Preserver to drugi lakier, który zamówiłam u

Koło ratunkowe pochodzi z marynarskiej kolekcji Anchors Away, a nadal można kupić ją tutaj - klik.

Life Preserver to ciepły, odrobinę ceglaty pomarańczowy, całkowicie kremowy, nie zawiera żadnych drobinek. Nakłada się łatwo, do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy. Schnie w normie, około pięciu minut, ale lepiej poczekać dłużej.

 Użyłam wybielającej odżywki Verona Nail Club oraz lakieru China Glaze Anchors Away Life Preserver. 

czwartek, 22 marca 2012

Zgniła musztarda! China Glaze Metro Trendsetter!

Kilka godzin temu odebrałam paczuszkę z zamówionymi u Jest to lekko musztardowy, zgniły zielony ze złotym shimmerem.

Rozprowadza się bardzo dobrze, trzy machnięcia i pokryty mamy cały paznokieć. Do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw. Schnie w normie, około pięciu minut, lepiej jednak odczekać około pół godziny, aby się w pełni utwardził.

Kolor jest dość niespotykany, ale podoba mi się :) Myślę, że na najbliższe miesiące będzie dobry - nie za ciemny, nie za jasny.


Użyłam wybielającej odżywki Verona Nail Club oraz lakieru China Glaze Metro Trendsetter.