Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do paznokci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 czerwca 2014

p2 Keratin Repair Coat

Odżywka do paznokci to w moim przypadku jeden z najbardziej podstawowych kosmetyków pielęgnacyjnych. Przetestowałam ich już kilka, ale póki co nie trafiłam na taką, która naprawdę by mnie zachwyciła. p2 Keratin Repair Coat używam z przerwami od niemal roku i wypadałoby co nieco o niej napisać. Od razu zaznaczam, że nie stosowałam jej zbyt regularnie i podejrzewam, że gdybym nakładała ją jako bazę przed każdym malowaniem, efekty byłyby bardziej widoczne.


Odżywka wygląda zupełnie zwyczajnie. Walcowata buteleczka mieści 10ml kosmetyku. Nakrętka jest wygodna, pędzelek równy, płaski, nie wystają z niego zdeformowane włoski. Odżywka ma konsystencję gęstego lakieru, który może odrobinę smużyć, co po wyschnięciu nie jest ani trochę widoczne. Schnie około pięciu minut do pełnej twardości. Efekt na paznokciach jest tak subtelny, że niemal niezauważalny. W rzeczywistości płytka ma lekko mleczny, jaśniejszy niż naturalny odcień, co bardzo mi się podoba. Paznokcie wyglądają na zdrowe i zadbane. 


Co do działania, tak naprawdę trudno mi je ocenić. Paznokcie po jej użyciu wyglądają naprawdę dobrze. Są nieco bardziej odporne na uszkodzenia, trochę twardsze. Odżywka nie powstrzymała u mnie rozdwajania się paznokci, odrobinę je zminimalizowała. Jak widać nie są długie, ale przynajmniej zdrowe.

Odżywka nie zawiera formaldehydu, co bardzo mnie cieszy, gdyż wolę nie używać kosmetyków z tym składnikiem. Wprawdzie widocznych szkód diamentowa odżywka Eveline mi nie zrobiła, ale ból paznokci nią spowodowany skutecznie odstraszył mnie od tego składniku.

Podsumowując, cudów nie ma, ale to przyjemny kosmetyk i z pewnością zużyję go do końca. Bardzo podoba mi się wygląd paznokci po użyciu tej odżywki, a że krzywdy nie robi, to nie widzę żadnych przeszkód do stosowania.

Znacie może ten produkt? :)

sobota, 19 maja 2012

Wybielacz! Verona Beauty Nail Club Odżywka wybielająco-wygładzająca

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam świetną odżywkę , która pomaga mi w ukryciu i pozbyciu się licznych plamek i nierówności paznokcia, a także sprawia, że płytki wyglądają o niebo lepiej - błyszczą, nie łamią się i są w dużo lepszej kondycji niż bez niej. Oto powitajcie wybielająco-wygładzającą odżywkę Verona Beauty Nail Club.


Odżywka zapakowana jest w widoczny na powyższym zdjęciu kartonik, skłonny do wgnieceń i rozdarć, który może przytłaczać ilością informacji, posiadający ulotkę wewnątrz. Właściwe opakowanie to zwyczajna, kwadratowa buteleczka, typowa dla lakierów do paznokci o pojemności 8ml. Wykonane jest solidnie, równo, stoi stabilnie i nie chwieje się. Pędzelek jest dość cienki i średniej długości, dobrze przycięty, nie wychodzą z niego pojedyncze włoski,  nie utrudnia aplikacji produktu.

Szata graficzna kartonika jest dość schludna i estetyczna, ale z lekka przytłacza ilością napisów. Buteleczka została opatrzona kilkoma słowami - nazwą firmy, serii, a także informacją, czym jest. Po kilkudziesięciu użyciach i przewracaniu w dłoniach napisy zaczęły się ścierać, a po przejechaniu zmywaczem zniknęły, pozostawiając mgliste wspomnienie, które zdołamy ujrzeć, ale tylko i wyłącznie pod słońce :-)


Konsystencja odżywki jest bardzo dobra, dzięki czemu łatwo nakłada się na paznokcie. Nie jest ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta, lejąca. Rozprowadza się równomiernie, nie smuży. Wystarczy około trzech minut na pełne wyschnięcie i utwardzenie bez rys czy obdarć.


Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/Neopentyl Glycol/Trimellitic Anhydride Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Acrylates Copolymer, Stearalkonium Hectorite, CI 77891, Bezophenone-1, Melaleuca Alternifolia Oil, Benzophenone-3, Dimethicone, Oenothera Biennis Oil, Panthenol

Odżywka bardzo ładnie, lekko zakrywa mankamenty paznokci delikatnym, mlecznym kolorem. Po dwóch tygodniach używania i zmywania co cztery dni płytki stały się jaśniejsze, gładsze, a białe plamki zmniejszyły się. Stały się też nieco mocniejsze i zaczęły szybciej rosnąć. Nigdy nie były w tak dobrej kondycji!

Opakowanie 7/10 - kartonik, ulotka, niezła buteleczka. Konsystencja 8/10 - dobrze i równomiernie się rozprowadza, jednak po trzech miesiącach używania zgęstniała i nie da się jej używać. Wydajność 9/10 - wystarczyła na około sto dni! Po upływie tego czasu zostało jej może dwa mililitry i zgęstniała. Działanie - 9/10. Wspaniale wybiela i pomaga pozbyć się plam. Ocena ogólna - 9/10. Polecam!