sobota, 1 marca 2014

FotoMix #13 [06.02 - 01.03]

Znów nadszedł czas na podsumowania, więc zacznę od lubianego przez was (przeze mnie oczywiście też) FotoMix'u. Luty upłynął mi pod znakiem świetnych zakupów, pięknego nieba i wyczekiwania na przesyłki, a także czytania dobrych książek. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, zapraszam na dalszą część posta :)


1. Kotałek, znany Wam już z poprzednich podsumowań. Cóż mogę poradzić na to, że tak bardzo go lubię? Podejrzewam, że najlepiej nie przestawać :)
2. Ogromną zaletą ciągłych wizyt u dziadków (oprócz przebywania z nimi, co najważniejsze), są przepiękne popołudniowe widoki ^^ Zazwyczaj niewyobrażalnie urodziwe, aż trudno nie zrobić zdjęcia.
3. Jeden z nowych lakierowych nabytków, zupełnie wyjątkowy. Przyleciał do mnie od Zu (dziękuuuję) <3
4. Sprawiłam sobie bransoletką idealną dla kociary, w niezwykłym, optymistycznym kolorze. Powstała ze współpracy Oleśki z Goti i na pewno nie jest moim ostatnim dodatkiem tej firmy.
5. Nie mogłam nie skusić się na naklejki z kociakami, po prostu nie mogłam!
6. Zeszyt z Biedronki mam i ja, chociaż z dostaniem jakiegokolwiek wzoru było ciężko, wszędzie wykupione.
7. Druga buteleczka Essie w mojej kolekcji - tym razem Bahama Mama.
8. Kolejne łupy do czytania - biblioteka i Rossmann zawsze mają coś ciekawego.
9. Wszyscy mieli pączki, ja natomiast równie dobre oponki. Pączek oczywiście też zaliczony, święto to święto :D

Znacie któryś z przedstawionych przeze mnie element? Znacie bransoletki Goti? 

4 komentarze:

  1. Śliczny lakier :D

    Podoba mi się twój blog ;*
    Obserwujemy ?
    Mam prośbę. Mogłabyś poklikać u mnie w linki przy ostatnim poście ? To dla mnie bardzo ważne ;*
    http://lifestyleourblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim na raz i każdemu z osobna za komentowanie postów :)
Nie obrażę się za konstruktywną krytykę, sprzeczne z moimi poglądami opinie, ale proszę o nieużywanie wulgaryzmów.
Wszelkiego rodzaju spam będzie usuwany.

PS Jeśli zadasz mi jakiekolwiek pytanie pod postem, odpowiem na nie właśnie tam.