niedziela, 8 września 2013

♥ Essence Me & My Ice Cream Shimmer Pearls 01 I-Cy U

Pudry w kulkach podobały mi się od dawna, jednak nie miałam sumienia, żeby wydać ponad dwieście złotych na meteoryty od Guerlaina. Znalazłam więc tańsze rozwiązanie, którego zdobycie proste nie było. Ostatecznie kupiłam go od pewnej blogerki. Obecnie uważam Essence Me & My Ice Cream Shimmer Pearls 01 I-Cy U za wielki hit w mojej kolorówkowej kolekcji. Kulki zapakowano do niewielkiego, uroczo wyglądającego pudełeczka w kolorach bladego różu, beżu i miętowej zieleni. Odkręca się łatwo, jednak niesamoistnie, jest twarde i wytrzymałe. Wewnątrz znajduje się biała gąbeczka o grubość około trzech milimetrów oraz idealnego rozmiaru. Chroni kulki przed lataniem po całym opakowaniu i obijaniu się ich. Można nią nakładać produkt, jednak nie jest to byt dobre rozwiązanie. Osobiście używam w tym celu pędzla, który daje radę.


Perełki są różnokolorowe - zielone, różowe, żółte, łososiowe, po nałożeniu na skórę dają efekt delikatnego rozświetlenia. Nie ma żadnych drobin brokatu, a połyskujący pyłek. Skóra wygląda po nim - przynajmniej moim zdaniem - naprawdę ładnie ale nie ma efektu wysmarowania się smalcem, masłem czy jeszcze czymś tudzież bombki choinkowej. Mimo iż kolor jest bardzo jasny nie bieli i nie daje praktycznie żadnego koloru, nie można też przesadzić z ilością co stanowi dla mnie ogromny plus. Zapach jest niesamowity - słodki, pudrowy, cudo!

     
Używam tego produktu bardzo często i nie zauważyłam zapychania. Na skórze trzyma się cały dzień, nie robi żadnych nieprzyjemnych niespodzianek. Pokochałam go od pierwszego użycia i z pewnością będę miziać się nim nadal.

Macie te kulki? A może Guerlainowe Meteorytki?

A przy okazji - dziękuję!

9 komentarzy:

  1. kuleczki wyglądają cudnie :D od jakiegoś czasu szukam rozświetlacza, szkoda że tego nie wypatrzyłam będąc w Hebe ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam, ale to jesteś już kolejną osobą, która chwali pudry w kuleczkach, więc może w końcu kuupię :D :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bosko wyglądaja te kuleczki :D Mogłabym na nie patrzeć i patrzeć, choć tylko przez monitor ale zawsze coś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodko wyglądają w pudełeczku :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Polowałam na nie, ale w żadnym sklepie ich ne było:(:( Dalej będe poszukiwać, bo chcę je mieć, nie tylko ze względów praktyczno-kosmetycznych, ale i dlatego, ze tk ladnie wyglądają;):P

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam takich kulek, a nawet ich nie widziałam, och trzeba to zmienić ! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim na raz i każdemu z osobna za komentowanie postów :)
Nie obrażę się za konstruktywną krytykę, sprzeczne z moimi poglądami opinie, ale proszę o nieużywanie wulgaryzmów.
Wszelkiego rodzaju spam będzie usuwany.

PS Jeśli zadasz mi jakiekolwiek pytanie pod postem, odpowiem na nie właśnie tam.